wtorek, 8 lutego 2011

Taki tam dowcip...

Mąż i żona wieczorem w łóżku. Żona przymila się, tuli:
- Krzysztof, powiedz mi, ale tak szczerze, tak z głębi serca, kochasz
mnie jeszcze?
Mąż bez chwili wahania pyta:
- Ile?
- Trzy tysiące dolarów, kochany. Ale ta torebka naprawdę ci się spodoba!
Jest z prawdziwej skóry krokodyla!
- No, dobra...
Mija kilka minut, mąż zaczyna przymilać się do żony:
- Kochanie! Tak dawno ci nie mówiłem, jak bardzo cię kocham, jaka jesteś
piękna i niepowtarzalna...
Tym razem żona bez chwili zwłoki:
- Ile?
- Dwa dni, kochanie. Rybki połowię i wrócę...

poniedziałek, 7 lutego 2011

sobota, 29 stycznia 2011

Muchołapka "od nowa"

Po ostatniej wyprawie do Szwecji doszedłem do wniosku, ze muszę sprawić sobie nowy sprzęt muchowy (czytaj: bo ten co pożyczyłem od Taty fajniej "chodził" niż mój). Założenia były dwa:
metoda: sucharek/mokra
cena: niedrogo (podobno dobrze się nie da ... mam nadzieję, że to wszystko jakoś ze sobą zadziała)
Naczytałem się na forach różnych opinii poczynając oczywiście od flyfishing.pl i FORS'a, oraz pewnie przez dziesiątki innych, które wskazało mi google.

Dokonany wybór był następujący:
Wędka:
Konger World Champion Fly (klasa AFTMA 4/5, długość: 270cm, ilość sekcji: 3 szt., waga: 91g, długość do transportu: 96cm).
Kupiona w sklepie internetowym www.okonek.com.pl - bez problemów z zakupem.

Kołowrotek:
Taimen XV 3-6 Reel - Black ( więcej info: link )
Kupiłem razem z roczną prenumeratą "Sztuki Łowienia".

Linka:
Scientific Anglers Air Cel - DT, AFTM #5(więcej info: link).
Kupiona w www.taimen.com - zakup również bezproblemowy.

Inne dodatki:
Taimen Backing 30LB - kolor: Fl. Orange
Łączniki - Kolor: Clear
Loon Payette Paste Floatant - jakieś świństwo do smarowania suchych much aby pływały.
Kupione w www.taimen.com - zakup również bezproblemowy.

Połączyłem to wszystko w całość przy użyciu węzłów i opisów z tych stron:
Animated Knots
Fly Fishing - cz. III: montujemy wędkę.

Następny krok to przypon. Rozważam dwie opcje: a) kupie koniczny w jakimś sklepie i po problemie, b) kupię żyłki przyponowe o 3/4 różnych rozmiarach i sam zmontuję kilka takich przyponów. Jeszcze nie zdecydowałem, ale powoli skłaniam się do tej drugiej opcji.

A dalej to pozostało czekać już tylko na wiosnę...

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Krótki urlop i krótki wyjazd...

Udało się wziąć krótki urlop... Korzystając z okazji wyskoczyłem nad Piaśnicę, nie tyle w celach połowowych, co żeby odpocząć trochę od ciągłego życia w biegu. Pogoda była rewelacyjna, ryb nie było, było super...

4000 stuknęło...

Chciałem coś napisać o dzisiejszym wypadzie ... Tak patrzę, a licznik przekroczył 4k. Tym, którym chce się czytać te wypociny - gratuluję wytrwałości :).
Pzdr.