sobota, 1 grudnia 2012

Składki 2013

Link do informacji o wysokości składek w PZW Gdańsk: Składki PZW Gdańsk 2013

No wiec policzmy:

  • członkowska - 66 PLN
  • wody górskie PZW Gdańsk - 220 PLN
  • do tego jeszcze dojdą górskie w PZW Słupsk - pewnie około 150PLN
  • w sumie około - 436 PLN

W okręgu gdańskim doszli do wniosku, że nie będzie osobnej składki na Redę. Jak widać poprzednie 80 PLN za Redę na siłę wciśnięto do regularnej składki. Ja zrezygnowałem w ostatnich latach z Redy - będę miał szansę się zmusić pojechać nad nią kilka razy. Mam tylko nadzieję, że zmiana opłat nie zaszkodzi rzece...

Mam tylko nadzieję, że ta kupa kasy zostanie w miarę sensowny sposób wydana. W słupskim widać pewne pozytywne ruchy (np. tarło przeżyciowe nad Łebą, OS na Łupawie, rzeki z których rzadko się schodzi o kiju itp.). Co pokaże Gdańsk? Czy w końcu coś pokaże... ?

Połamania!

poniedziałek, 12 listopada 2012

sobota, 10 listopada 2012

Against All Odds

Fantastyczna akcja z łososiem. Miłego oglądania.



I opis (chyba) autora:
http://www.byskan.se/2012/11/04/mot-alla-odds/?lang=en#more-1479


Połamania!

niedziela, 4 listopada 2012

Szwecja 2012 - zdjęcia

Udało mi się zebrać zdjęcia z ostatniego wyjazdu w jakąś całość. Miłego oglądania.



Pzdr,
Marcin

środa, 15 sierpnia 2012

Szwecja 2012 - podsumowanie

Podsumowanie wyprawy cyferkach:

Ilość osób: 3
Ilość dni łowienia: 8 (kilka dni ustawienie byliśmy tylko na pstrągi, kilka tylko na lipienie. Nie wszystkie przez wszystkich wykorzystane na łowienie)
Ilość km zrobionych samochodem: ~2150 km

Złowione pstrągi:
    35 <       11 szt.
    40 <       21 szt.
    50 <       6 szt.
    60 <       0 szt. :( :( :(
Złowione lipienie:
    30 <       9 szt.
    35 <       5 szt.
    40 <       1 szt.

Koszty:
   Prom ~1654 PLN
   Paliwo ~1260 PLN
   Domek 1900 SEK
   Jedzenie ~250 PLN
   Licencje ~600 SEK


Koszty na osobę: ~1580 PLN
Koszt ten nie zawiera dodatkowych bajerów typu piwo, sprzęt wędkarski itp. 

Dla celów przeliczeń: 1 SEK = 0.495 PLN

Udało się przedłużyć wyprawę o jeszcze jeden dzień, co dało 8 dni łownia. Skład osobowy taki sam jak w zeszłym roku. Pogoda była jak najbardziej wędkarska - temperatura raczej nie przekraczała 20C, w większości pochmurno i na szczęście bez długotrwałych deszczów. 
Wędkarsko, było dobrze. Może nie tak dobrze jak w zeszłym roku - brak 60-taków - ale i tak 2 rekordy życiowe udało się ustanowić. 

Zdjęcia wrzucę jak tylko uda mi się je przebrać.i poukładać.